reklamy google
reklamy WestLd
bulimia.eo6.org bulimia, specyfikacja i przyczyny, kryteria rozpoznawania bulimii.
anoreksja.org na stronie m.in. fakty i mity na temat anoreksji, opis choroby, ośrodki leczenia anoreksji.
anoreksja.net inna strona o anoreksji.
irlandia
Anoreksja - droga do doskonałości?
Może ktoś z Was zastanawiał się czasem czym tak naprawdę jest aonoreksja? Według mnie doskonałą odpowiedź na to właśnie pytanie stanowią wspomniane niegdyś słowa: "Anoreksja: śmiertelna choroba przenoszona drogą do doskonałości" . Ten kto nigdy nie był w sidłach tej choroby, nie jest w stanie wyobrazić sobie jej prawdziwego oblicza. Niech w takim razie nawet nie próbuje tego zrobić- nie warto, ponieważ jak już to zrobi może być za późno.
17- letnia Gosia, chorująca na ciężką chorobę, jaką niewątpliwie jest anoreksja zgodziła się opowiedzieć o swoich przeżyciach, troskach i marzeniach:
- Cześć Gosiu!
- Hej.
- Domyślam się, że rozmowa na temat Twojej choroby nie jest łatwa, ale czy mogłabyś mi powiedzieć, jak to się zaczęło?
- Jak? Głupio. Generalnie miałam w szkole prace napisać o anoreksji, szperałam w Internecie, oglądałam zdjęcia, nawiązałam kontakty z dziewczynami chorującymi, czytałam blogi o tej tematyce. Nie odchudzałam się, bo wiedziałam, ze jestem chuda. W końcu zaczęłam widzieć niedoskonałości w moim ciele. Coraz częściej przyglądałam się sobie krytycznym okiem. Praca została napisana, a ja zaczęłam stosować diety. Nie wiem, po co, bo niczego nie brakowało mojej urodzie.
- Czy Twoi rodzice nie widzieli, jak gwałtownie tracisz na wadze?
- Na początku wiedzieli, że piszę pracę. Wiedzieli także, że mam kontakty z dziewczynami przez Internet. Był czas, gdy zakazali mi wchodzić na strony i rozmawiać z tego typu osobami, ale nie za bardzo mi to pomogło. Nikt mnie przecież nie mógł nieustannie pilnować. Jednak potem dostrzegli trochę to, co się dzieję. Starali mi się wybić to z głowy. Mama powiedziała, że pojedziemy do lekarza. Gdy mój tata zobaczył mnie po dwóch tygodniach jak nieco bardziej odsłoniłam swoje ciało powiedział do mnie: "Spójrz na siebie, wyglądasz okropnie. Nie pokazuj mi się na oczy w takim stanie". Teraz, gdy minimalnie przytyłam nic nie mówią. Nie ma ich ciągle w domu. Może nie chcą dopuścić do siebie myśli o całej sytuacji......
- Jak ukrywałaś to, że stosujesz tak drastyczne środki, aby schudnąć?
- Bardzo często brałam kanapkę w rękę, wychodziłam z domu, a za rogiem ją wyrzucałam.
- Próbujesz w jakiś sposób walczyć z anoreksją?
- Mój kolega wiedział, że coś jest niedobrze.. Nie miałam siły... powiedziałam mu, że mam problem. Załatwił mi numer do poradni. Tutaj, u mnie w mieście, ale nie zadzwoniłam... Nie zrobiłam tego, ponieważ osoba, która nie chorowała tak naprawdę niewiele może mi pomóc. Gdy słyszę jak ktoś mówi o dietach, o odchudzaniu po prostu milknę. Choć w sumie mogłabym powiedzieć najwięcej.
- Nie boisz się o własne zdrowie?
- Zdaję sobie sprawę, iż to może się źle skończyć, ale ja nie myślę o tym, co będzie kiedyś tylko o tym, co jest teraz. Zresztą to co jest teraz wcale mi się i tak nie podoba. Mam wrażenie, że za głęboko w tym jestem. Nie dam sobie pomóc, ponieważ jak już mówiłam, jeśli ktoś, sam nie chorował, mimo że chce to tak naprawdę nic nie wie.
- Żałujesz, że do tego doszło?
- Żałuję, ale nie mogę przestać, to jest silniejsze - niestety...
- Czego mogę Ci życzyć?
- Chciałabym wyjść z tego i być może uda mi się wygrać z chorobą . Może będę potrafiła normalnie żyć, patrzeć na ludzi, nie jak dotychczas okiem krytycznym, bo sama przecież nie jestem ideałem. Być może będę potrafiła się uśmiechać, jedząc ciastko i nie myśleć o konsekwencjach. Chciałabym by tak kiedyś się stało, ale wiem że to nie takie łatwe. Wiem, że długa droga przede mną. Boję się czy starczy mi sił. Wiara jest ważna i ona mi została. Kiedyś ktoś mi powiedział, że anorektyczką się zastaje do końca życia, tak samo jak alkoholikiem. Owszem, zgadzam się z tym, ale przecież są alkoholicy, którzy od lat nie pija, choć tego pragną. Tak samo jest z anoreksją. Gdy już się wyleczy daną osobę to ona ciągle myśli o tych kaloriach, ale szybko jej się z głowy to ulatnia.
- Dziękuję że opowiedziałaś o tym wszystkim.
- Dzięki.
http://anoreksja-help.blog.pl/